- Oczywiście – wydukała. – Każdy chyba
pamięta?
- A przypominasz sobie część,
która mówi o Zwiastowaniu Pańskim? Mogłabyś mi ją opowiedzieć?
- Chyba… chyba tak – wyjąkała Molly.
– Marii Dziewicy z Nazaretu objawił się anioł, przynoszący jej wieść o tym, że
urodzi dziecko imieniem Jezus, które będzie Synem Bożym.
- Bardzo dobrze – pochwalił mój
brat. Nachylił się bliżej. – A teraz, Molly, powiedz mi, czy pamiętasz może,
jak ten anioł miał na imię?
- Na imię? – Molly zmieszała się.
– Ale on nie miał imienia. Chociaż nie, zaraz… miał. On… to był… był… -
wciągnęła głęboko powietrze; wyglądało na to, że znów robi jej się słabo - …archanioł
Gabriel.
- Zgadza się. To ja – potwierdził
Gabriel skromnie.
„Hades” – Alexandra Adornetto

Gabriel
Church
Archanioł Gabriel (hebr. גַּבְרִיאֵל ġabrīēl, grec. Γαβριήλ, arab. جبريل Dżibril, Dżabra`il, „Bóg jest moją siłą”, „mąż Boży” albo „wojownik Boży”, cs. Archanhieł Hawriił) – w tradycji chrześcijańskiej, judaistycznej i islamskiej jeden z najwyższych rangą aniołów. Jest aniołem zwiastowania, zmartwychwstania, miłosierdzia, zemsty, śmierci i objawienia. Obok Michała i Rafała (Rafaela) jest jednym z trzech znanych z imienia aniołów, występujących w Starym Testamencie. Gabriel sprawuje władzę nad rajem.
(pl.wikipedia.org)
Gabriela tak naprawdę nie trudno
dostrzec. Wysoki, idealnie zbudowany w swojej białej, doskonale wyprasowanej
koszuli oraz przetartych dżinsach wyróżnia się z tłumu. Wiecznie z uprzejmym
wyrazem twarzy i dobrodusznym uśmiechem na ustach – w dużych, niebieskich
oczach widać szczerą troskę. Podobno lubiany nauczyciel muzyki w pobliskim
liceum. Ma dwie siostry – obie młodsze, jedna z nich – Ivy – zajmuje się
gospodarstwem domowym, druga – Bethany – jest jeszcze uczennicą. Raz czy dwa
wspomniał coś o rodzicach, których tak naprawdę nie ma.
Tak naprawdę biała koszula ukrywa
jego potężne, archanielskie skrzydła. Nikt w okolicy nie wie tak naprawdę, kim
jest (wykluczając rodzeństwo) i dlaczego tu przybył. A jego prawdziwym celem
jest pomóc Ojcu odbudować Jego dzieło i pokrzyżować plany Lucyfera. Jednak
chwilowo poza akcjami charytatywnymi i ogólną pomocą nie ma za dużo do roboty.
W wolnym czasie, którego Gabriel
na ziemi ma sporo, lubi komponować nowe piosenki na gitarze i nucić pod nosem
albo poczytać jakąś ciekawą książkę. Jest miłośnikiem sztuki, bardzo lubi
młodych artystów. Coś więcej? Przekonaj się sam/a.
Personalia | Powiązania
Mamy Gabrysia z trylogii "Blask" Alexandry Adornetto. Gabryś już w
powieści jest "marysueistyczny", ponieważ - jak zauważyliście - jest
archaniołem, a aniołowie szybko się wszystkiego uczą. W każdym razie z Gabem nie gryziemy i zapraszamy do wątków ;3
[Gabryś, miłości moja, tu Sammy, witam na pokładzie! :3]
OdpowiedzUsuńDarren
[Jeśli to nie ten Gabryś o którym myślę, to przepraszam >.>]
Usuń[To lekki fail, kurde. Coś mi się właśnie nie zgadzało xd. Mimo to, witam się ładnie i wątek i tak proponuję.]
OdpowiedzUsuń[Pomysł? Ode mnie? Wymagasz niemożliwego, a raczej prawie niemożliwego. Mój mózg jest kompletnie wyprany z pomysłów. Ale może inaczej najpierw - jakieś relacje panowie mają? Bo wtedy łatwiej coś na tym bazować.]
OdpowiedzUsuń[Och, oby tym razem mi się udało. Ostatnio wszystkie blogi spływają do ścieków, że się tak ładnie wyrażę.]
OdpowiedzUsuńZuza
[A ja bardzo chętnie, tylko problem będzie z powiązaniem - co mnie nie dziwi, gdyż trudno jest na takim blogu połączyć tyle różnistych postaci. Może Ty masz jakiś pomysł?]
OdpowiedzUsuńZuza
[Mi to w stu procentach odpowiada. Czy Gabryś ukazuje czasem skrzydła w Handywii, czy raczej nie. Zuzka jest zwykłą nastolatką, gdyż Narnia, można rzecz, to inna bajka, ale też czasem sobie lubi z łuku poszczelać.]
OdpowiedzUsuń[Na początek, wydaje mi się, musimy. Potem na pewno się rozkręcimy i może Gabryś jej kiedyś skrzydła pokaże. Wiem, że to wredne z mojej strony, ale mogę Cię prosić o zaczęcie? Ja mam jeszcze przynajmniej godzinę nauki, a wolę odpowiedzieć na gotowe, niż przygotowywać od zera. Jeżeli Ty także nie masz siły or whatever to zacznę, ale dopiero wieczorem - późniejszym.]
OdpowiedzUsuńZuza
[A dziękuję i również witam. Jeśli dobrze kojarzę, my się znamy - jeśli to ty robiłaś tego bloga w realiach Blasku, gdzie tworzyłam Gabrysia z buźką Thora, nie mylę się?]
OdpowiedzUsuńKamyk
[Haha, to dokładnie ja. Tam również byłam Gabrysiem, myślałam nawet, by tutaj być Gabim, ale skoro już tu jesteś... Dwóch to byłoby za dużo, zresztą Kamyka też lubię. Tak czy inaczej, skoro już rozmawiamy... To może wątek?]
OdpowiedzUsuńKamyk
[Wiem, wiem. Darren to dobry chłopak, przynajmniej moim zdaniem. Muchy by nie skrzywdził. I to, że Gabryś może mieć do niego awersję może być ciekawe, bo jak Shan to zauważy to będzie próbował mu udowodnić że jest inaczej.]
OdpowiedzUsuń[To akurat prawda - ciężko wyobrazić sobie mojego Gabiego bezpośredniego wtrącającego się w plany Lucka, jeśli to nie jest konieczne.
OdpowiedzUsuńCo do wątków i powiązań... Co ty na to, by Kamyk był zainteresowany grą na gitarze Gabiego, z tym, że po prostu ciekawiłby go sam fakt grania. Gabryś mógłby go kojarzyć z liceum, które Kamyk niedawno opuścił, tak technicznie rzecz biorąc. ]
Kamyk
[Cieszę się. W porządku, to powodzenia, haha.]
OdpowiedzUsuńKamyk
[nie wiem, ugh. Może mieszkaliby w sąsiedztwie? Albo coś w tym stylu?]
OdpowiedzUsuń[ musisz koniecznie nadrobić! Może jakiś wątek? ;>]
OdpowiedzUsuńAnnabeth
[ mógłby tu istnieć taki mały konflikt interesów. Ona jest córką Ateny, nie wierzy w chrześcijańskiego Boga, a on jest archaniołem. Próba przekonania jednego, że jest w błędzie, to jak walenie głową w Chiński Mur. mogliby się lubić, ale sobie dogryzać. nie wiem, nie umiem wymyślać. Spotkać by się mogli gdzieś na obrzeżach miasta, gdzie Annabeth by ćwiczyła walkę, a on jakoś by się tam znalazł i skomentował, że coś robi źle. Ta zniewaga krwi wymaga. Nie wiem :<]
OdpowiedzUsuńAnnabeth
[a dziekuje dziekuje! :) i chętnie podejmę się wątku z Gabrysiem jeśli chęci są! :)]
OdpowiedzUsuńtriss.
[pierwsze co przychodzi mi na myśl, to pomoc przy jakiejś akcji charytatywnej. Triss jest nowa w mieście, w dodatku nei wie czy dobrze zrobiła pojawiając się tam, więc bardzo chetnie zaangażuje się w coś, co w jej mniemaniu, zatrzyma ją na dłużej :)]
OdpowiedzUsuń